Opublikowano
2019-04-03 19:06
Licencja
Wolna licencja

Sonda Histmag.org: Która z polskich królowych była Twoim zdaniem najlepsza?

W ostatniej sondzie zapytaliśmy, która z polskich królowych była Waszym zdaniem najlepsza? Zobaczcie sami jak głosowali Nasi Czytelnicy! Teraz z kolei kierujemy do Was pytanie: jak oceniacie decyzję o ogłoszeniu 14 kwietnia Świętem Chrztu Polski?


18 marca zapytaliśmy w naszej sondzie, którą z polskich królowych uważacie za najlepszą? Dziś przedstawiamy jej wyniki!

polskie królowe

Jak widać, na czele stawki znalazły się zdecydowanie dwie kandydatki. Zwyciężczynią okazała się Bona Sfora, która zgarnęła aż 35% głosów, co dało jej wyraźną przewagę nad drugą Jadwigą Andegaweńską (23%). Na tym jednak skończyły się dwucyfrowe wyniki – podium zamknęła Aldona Anna Giedyminówna (9%), jednak trzecie miejsce wywalczyła o włos – tuż za nią uplasowały się ex aequo Elżbieta Rakuszanka i Anna Jagiellonka z rezultatem wynoszącym 8% głosów. Później także było „ciasno”: Ludwika Maria Gonzaga otrzymała 6%, a Barbara Radziwiłłówna 5%. Jeszcze inną kandydatkę wybrałoby 6% biorących udział w sondzie.

Jadwiga Andegaweńska Jadwiga Andegaweńska (aut. Marcello Bacciarelli, domena publiczna). Nie można powiedzieć, że pierwsze miejsce Bony Sforzy jest tu wielkim zaskoczeniem. Wywodząca się ze znamienitego mediolańskiego rodu władczyni już za życia uchodziła za osobę twardą i zdecydowaną. Tak też – w sposób zdecydowany – pokonała inne panie w naszej sondzie. Jedynie Jadwiga Andegaweńska zbliżyła się ze swoim rezultatem do Bony, choć przepaść była i tak spora – a przecież mówimy tu o osobie, która była zarówno królową, jaki i królem Polski, do tego świętej, objętej w naszym kraju pewnymi szczególnymi względami religijnymi.

Dalej mamy już dużo gorsze wyniki, ale walka była za to zacięta! Aldona Anna na trzecim miejscu może być dla niektórych zaskoczeniem, lecz to postać, którą w ostatnim czasie do pewnego stopnia rozsławiła „Korona królów”, czyli telenowela historyczna TVP. Godną jej przeciwniczką okazała się Elżbieta Rakuszanka z rodu Habsburgów, która do historii przeszła jako „matka królów” – aż czterech jej synów zostało koronowanych. To samo można powiedzieć o Annie Jagiellonce, córce Bony zresztą. Ludwika Maria Gonzaga, choć w prawdziwym życiu ambitna żona dwóch polskich władców (Władysława IV i Jana II Kazimierza), w sondzie Histmaga nie uzyskała szczególnych wyników. Najsłabiej poszło Barbarze Radziwiłłównie, która z jednej strony jest w naszej historii dość idealizowana, z drugiej zaś to postać wzbudzająca wiele dysput. 6% uczestników sondy wybrałoby kogoś innego – czekamy na Wasze komentarze, kto mógłby to być!

W naszym portalu przeczytacie m.in. o kobietach związanych z dynastią Jagiellonów, które odcisnęły swoje piętno na historii:

Od Jadwigi do Anny Jagiellonki – królowe Polski

Panowanie Jagiellonów to okres największej potęgi państwa polskiego, rozkwitu demokracji szlacheckiej i kultury staropolskiej. To również czas silnych kobiet, które odcisnęły wyraźny ślad na ówczesnych wydarzeniach. Królowe Polski – warto przypomnieć o nich również przy okazji Dnia Matki.



Czytaj dalej...

Zapraszamy też do udziału w naszej kolejnej sondzie, w której pytamy Was o to, jak oceniacie decyzję o ogłoszeniu 14 kwietnia Świętem Chrztu Polski?

(Sondę znajdziecie na prawym bocznym pasku naszej strony, pod banerami i ostatnimi komentarzami lub w wersji mobilnej na dole strony).

Polecamy książkę Marka Telera – „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego” :

Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego - okładka Marek Teler Autor: Marek Teler
Tytuł: „Kobiety króla Kazimierza III Wielkiego”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org] i Wydawnictwo CM

ISBN: 978-83-65156-22-8 e-book / 978-83-66022-40-9 papier

Stron: 128 + 12 stron wkładki z ilustracjami

oprawa: miękka, wymiary książki: 147 × 210

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

25 zł

(papier)

Książkę można też kupić jako e-book, w cenie 12,90 zł. Przejdź do możliwości zakupu e-booka!

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Marek |

Próbowałem oglądać "Koronę Królów" ze zwykłej ciekawości jak ten serial zrobiono. Nie da się..., może ktoś kto nie ma pojęcia o historii...



Odpowiedz

Gość: Hania |

"... lecz to postać, którą w ostatnim czasie do pewnego stopnia rozsławiła „Korona królów”, czyli telenowela historyczna TVP."
Naprawdę myślicie, że ktokolwiek czytający Histmaga jednocześnie ogląda tę szmirę, którą z niewiadomych powodów popularyzowaliście swego czasu na swoim profilu facebookowym, i się nią sugeruje w ocenie postaci historycznych? Insynuujecie, że czerpiemy wiedzę z telenoweli, i to w dodatku tej telenoweli? Dajcie sobie spokój z obrażaniem czytelników...



Odpowiedz

@ Gość: Hania

Myślę, że niektórzy jednak oglądają, Hanko.

Ja nie, bo bo zamiast naszych pradziadów z XIV w. widzę drugoplanowych aktorów poprzebieranych w dziwaczne stroje i mówiących językiem, jaki na dworze ostatnich Piastów byłby prawie zupełnie niezrozumiały.



Odpowiedz

A gdzie Matka Boska, Królowa Polski?

PS. Oczywiście, że trolluję. Ale ciekawe, jaki byłby wynik głosowania, gdyby w tym zestawieniu się znalazła?



Odpowiedz

Gość: Hagardwarf |

A co z tą dzięki której w ogóle były kolejne królowe - Rychezą Lotaryńską?



Odpowiedz

Gość: Toruniak |

Moim zdaniem..DODA



Odpowiedz
Paweł Czechowski

Ukończył studia dziennikarskie na Uniwersytecie Śląskim. W historii najbardziej pasjonuje go wiek XX, poza historią - piłka nożna.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org