Opublikowano
2020-09-24 10:00
Licencja
Wolna licencja

Steven Spielberg – „Szeregowiec Ryan” – recenzja i ocena filmu

„Szeregowiec Ryan” Stevena Spielberga to jeden z najważniejszych filmów poświęconych II wojnie światowej. Reżyser, po głośnej „Liście Schindlera” po raz kolejny stawia pytanie o to, „ile warte jest ludzkie życie”...


Steven Spielberg – „Szeregowiec Ryan” – recenzja i ocena filmu

Steven Spielberg – „Szeregowiec Ryan” – recenzja i ocena filmu. Szeregowiec Ryan - plakat Tytuł: „Szeregowiec Ryan”
Tytuł oryginalny: „Saving Private Ryan”
Reżyseria: Steven Spielberg
Scenariusz: Robert Rodat
Zdjęcia: Janusz Kamiński
Muzyka: John Williams
Główne role: Tom Hanks, Tom Sizemore, Matt Damon, Jeremy Davies
Produkcja: Ian Bryce, Mark Gordon, Gary Levinsohn, Steven Spielberg
Dystrybucja: DreamWorks, ITI
Gatunek: dramat wojenny
Kraj produkcji: USA, Polska
Data premiery: 24 lipca 1998
Czas trwania: 162 min

Ocena naszego recenzenta: 8/10
(jak oceniamy?)

Szeregowiec Ryan w Normandii

Operacja „Overlord”, czyli przeprowadzony 6 czerwca 1944 r. desant wojsk alianckich w Normandii, jest jednym z najbardziej znanych epizodów europejskiego teatru II wojny światowej, a zarazem jednym z najczęściej eksploatowanych wydarzeń. Ta bitwa stała się tematem licznych opracowań naukowych, ale też inspirowała twórców filmów, seriali, powieści, a także misji w grach komputerowych (m.in. Call of Duty 2, Medal of Honor: Allied Assault).

„Szeregowiec Ryan” w reżyserii Stevena Spielberga opowiada o fikcyjnej grupie amerykańskich żołnierzy, uczestniczących w walkach w Normandii. Film rozpoczyna się sceną na wojskowym cmentarzu, gdzie starszy człowiek klęka przy jednym z grobów i odmawia modlitwę dziękczynną za ocalenie życia – wiemy, że jest to weteran, którego historia zostanie nam opowiedziana w filmie. Następnie przenosimy się do 6 czerwca 1944 r., do Normandii.

Steven Spielberg – „Szeregowiec Ryan” – recenzja i ocena filmu. Szeregowiec Ryan - recenzja Fotografia przedstawiająca żołnierzy amerykańskich zbliżających się do plaży Omaha w czasie D-Day. Była inspiracją dla Janusza Kamińskiego, autora zdjęć do „Szeregowca Ryana” (domena publiczna)

Właściwą akcję filmu otwiera długa, kilkunastominutowa i zapierająca dech w piersiach sekwencja lądowania na plaży w Normandii. Tam dowodzona przez kapitana Johna Millera kompania Rangersów US Army została zdziesiątkowana podczas lądowania na plaży Omaha. Tylko kilkunastu żołnierzom Millera udaje się przeżyć i wziąć udział w dalszych walkach. Miller otrzymuje od dowództwa zadanie odnalezienia zaginionego szeregowca Jamesa Francisa Ryana, który był jedynym żyjącym synem w rodzinie Ryanów (trzej jego bracia zginęli w czasie wojny: pierwszy poległ na plaży Omaha, drugi – na plaży Utah, a trzeci – w Nowej Gwinei).

Szeregowiec Ryan czy szeregowiec Niland

„Szeregowiec Ryan” inspirowany jest historią braci Niland. Gdy trzech z nich zginęło na frontach wojny – dwóch zginęło w czasie D-Day, a trzeci został uznany za zmarłego (ostatecznie przeżył wojnę, o czym dowiedziano się dopiero po roku, gdy wyzwolono go z japońskiego obozu jenieckiego). Dowództwo armii uznało, że w tej sytuacji należy wycofać Fredericka Nilanda do ojczyzny.

„Lista Schindlera” – reż. Steven Spielberg – recenzja i ocena filmu

„Lista Schindlera” Stevena Spielberga to jeden z najważniejszych filmów poruszających problematykę Holocaustu. Nie minęło jeszcze 100 lat od zakończenia II wojny światowej a tymczasem jak bumerang powraca zjawisko nienawiści i dyskryminacji rasowej. Problematyka, którą poruszył Spielberg w słynnej „Liście” wciąż pozostaje aktualna, dlatego warto przypomnieć sobie wszystkie blaski i cienie produkcji z 1993 roku.



Czytaj dalej...

Najmocniejszą stroną filmu Stevena Spielberga jest fabuła, która „napędza” przebieg akcji. Główny wątek, czyli poszukiwania tytułowego szeregowca Ryana przez oddział kpt. Millera został umiejętnie skonstruowany i wpleciony w tło historyczne opowieści. Obraz II wojny światowej w filmie został przedstawiony w sposób realistyczny i przerażający (m.in. wybuchy granatów, świst kul wystrzeliwanych z luf ciężkich karabinów maszynowych MG-42 oraz broni niemieckiej i amerykańskiej, widok krwi, dużo scen przemocy, m.in. rozstrzelanie żołnierzy Ostlegionen walczących po stronie niemieckiej przez amerykańskich żołnierzy), dzięki czemu widz oglądając „Szeregowca Ryana” może z bliska odnieść wrażenie, że znalazł się w samym środku wojennego piekła, którego ofiarami m.in. na plażach Normandii w czerwcu 1944 r. padły tysiące żołnierzy alianckich.

Jak pokazać wojnę na ekranie, czyli „Szeregowiec Ryan”

Kolejnym atutem filmu jest obsada, a zwłaszcza aktorzy grający główne role w filmie, czyli Tom Hanks oraz Matt Damon. W „Szeregowcu Ryanie” wspięli się na wyżyny swoich umiejętności aktorskich. W przypadku Toma Hanksa dodam jako ciekawostkę fakt, iż nie był on brany pod uwagę jako pierwszy kandydat do roli kpt. Millera. Wcześniej Spielberg rozważał angaż Mela Gibsona oraz Harrisona Forda. Aktorzy występujący w tym filmie (z wyjątkiem Damona) w ramach przygotowań do filmu odbyli trwające tydzień specjalne szkolenie wojskowe pod okiem oficera armii amerykańskiej i weterana wojny w Wietnamie, kapitana Dayle’a Dye’a. Dzięki temu doskonale wiedzieli jak poruszać się z pełnym wyposażeniem, jak posługiwać się bronią, a także jakie uczucia mogły towarzyszyć walczącym w 1944 r. aliantom zachodnim.

Steven Spielberg – „Szeregowiec Ryan” – recenzja i ocena filmu. Szeregowiec Ryan - recenzja Cmentarz amerykańskich żołnierzy w Normandii wykorzystany w sekwencji otwarcia i zamknięcia „Szeregowca Ryana” (aut. Bjarki Sigursveinsson; domena publiczna)

Warto zwrócić uwagę na naturalistycznie obrazy podkreślone przez wysmakowane zdjęcia autorstwa polskiego operatora Janusza Kamińskiego, za które został uhonorowany nagrodą Akademii. Walorem jego zdjęć jest oddanie realizmu działań wojennych, strachu i niepewności żołnierzy. Zachwycają tu ujęcia z perspektywy uczestnika walk, dzięki czemu widz trafia w sam środek wydarzeń. Operator starał się również zwrócić uwagę widza na walkę Amerykanów i Niemców pokazując bezosobowych tłumów, lecz koncentrując się na jednostkach.

To również gratka dla miłośników militariów, którzy oglądając film będą mogli docenić ogrom pracy w przygotowanie rekwizytów i lokalizacji, a także oddanie realizmu walk. Warto pamiętać, że film liczy sobie ponad dwadzieścia lat. Od tego czasu technika znacząco się rozwinęła, jednak pod względem efektów wizualnych „Szeregowiec Ryan” w ogóle się nie zestarzał. Warto dodać, że wiele ujęć i sekwencji z filmu zmieniło sposób pokazywania wojny na ekranie.

„Jak rozpętałem II wojnę światową” – reż. Tadeusz Chmielewski – recenzja i ocena filmu

„Jak rozpętałem II wojnę światową” bez wątpienia należy do ścisłej czołówki polskich komedii wszech czasów. Obraz nakręcony przez Tadeusza Chmielewskiego miał premierę w kwietniu 1970 roku. Mimo upływu lat ekranizacja nie zestarzała się ani trochę, co czyni ten film wyjątkowym pod każdym względem.



Czytaj dalej...

„Szeregowiec Ryan” czyli opowieść o dylematach moralnych

Równolegle należy zaznaczyć, że to jest film wojenny w stylu typowo amerykańskim, a więc przepełniony patosem, poświęceniem oraz heroizmem bohaterów akcji. Drużyna Millera maszerująca, by uratować Ryana, składa się z kilkunastu żołnierzy o różniących się osobowościach. Wątpią w zasadność powierzonej im misji. Dlaczego mają narażać swoje życie tylko po to, by odnaleźć zaginionego żołnierza, co do którego nie ma pewności, czy jeszcze żyje, czy też nie? Dylematy będą im towarzyszyć do końca. A widz zostaje z pytaniem, czy można poświęcić życie grupy ludzi dla ocalenia jednostki.

„Szeregowiec Ryan” już w dniu premiery został okrzyknięty jedną z najważniejszych produkcji poświęconych II wojnie światowej. To film obowiązkowy nie tylko dla osób zainteresowanych najbardziej krwawym konfliktem w dziejach.

Polecamy e-book Michała Beczka – „Wikingowie na Rusi”

Wikingowie na Rusi - Michał Beczek - okładka Autor: Michał Beczek
Tytuł: „Wikingowie na Rusi”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-65156-37-2

Stron: 135

Cena: 12,90 zł

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

12,9 zł

(e-book)
Zobacz też nasze pozostałe e-booki!
szeregowiec ryan
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Kolega |

Recenzowanie "Szeregowca Ryana" 20 lat po premierze jest czynnością mocno ryzykowną. Film Spielberga można porównać do wodowania Dreadnoughta w roku 1906. To nie był okręt idealny, ale ten okręt zmienił wszystko w budownictwie okrętowym. Tak samo jest z "Saving Private Ryan". Filmy wojenne które powstały przed rokiem 1998 budzą obecnie raczej uśmiech politowania niż zachwytu właśnie głównie za sprawą Stevena Spielberga.



Odpowiedz
Adam Busse

Adam Busse (ur. 1993) – magister historii, absolwent Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Interesuje się historią XIX i XX wieku, głównie II wojną światową, polskimi powstaniami narodowymi oraz historią lokalną. Fan piłki nożnej, groundhoppingu, muzyki rockowej i heavymetalowej oraz wyjazdów rowerowych.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org