Opublikowano
2015-02-23 20:08 (akt. 2021-02-23 11:44)
Licencja
Wolna licencja

Wyzwolenie Poznania – 23 lutego 1945 roku

Walki o Poznań trwały około miesiąca. Niemcy poddali miasto na długo po tym, jak pierwsi radzieccy żołnierze przekroczyli linię Odry. Jak dokładnie wyglądało wyzwolenie Poznania?


Ofensywa radziecka, zatrzymana uprzednio przez Stalina na linii Wisły w 1944 roku, ruszyła w kierunku zachodnim 12 stycznia 1945 roku. Z okolicy Magnuszewa wyruszyła również 8. Armia Gwardii generała Wasilija Czujkowa. 18 stycznia dotarła ona do Łodzi, którą zdobyto w ciągu jednego dnia. Ze względu na doświadczenia dowódcy w walce w terenie miejskim w bitwie stalingradzkiej, 8. Armię Gwardii wyznaczono do zajęcia Poznania. Rozkaz Czujkow otrzymał 24 stycznia.

Wyzwolenie Poznania Dowódca 29 Korpusu Gwardii gen. A. Szemienkow (domena publiczna).

Początkowo planowano zdobycie miasta z marszu, jednak nie udało się to. Wcześniej stolicę Wielkopolski opuścił gauleiter Arthur Greiser, który aż do 20 stycznia nie wyraził zgody na ewakuację ludności cywilnej, co poskutkowało pozostaniem ponad połowy cywili w obrębie miasta. Jego ostatnim rozkazem była walka do ostatniego żołnierza. Generał Czujkow mówił o Poznaniu (już w nim będąc): Poznań jest silnie ufortyfikowaną twierdzą. A my myśleliśmy, że to jest miasto, które zdobędziemy z marszu.

Wyzwolenie Poznania Walki w Śródmieściu (domena publiczna).

Miasto zostało okrążone 25 stycznia 1945 roku. Aż do 17 lutego, kiedy to niemieccy obrońcy zamknęli się w Cytadeli, trwały walki o odbijanie kolejnych skrawków grodu nad Wartą. Kilka dni wcześniej, 14 lutego, padła desperacko broniona Piła, a 18 lutego fiasko poniosła kontrofensywa niemiecka o kryptonimie „Sonnenwende”, która miała oddalić w czasie atak na Berlin. Tego samego dnia pada rozkaz ataku na Cytadelę. Szturmowi na twierdzę towarzyszyły puszczane przez głośniki nagrania pieśni pogrzebowych i wezwań do kapitulacji. Jako argument podawano, że miasto znajduje się 200 kilometrów za linią frontu.

Wyzwolenie Poznania Żołnierze Armii Czerwonej na ul. Królowej Jadwigi (domena publiczna).

Rosjan wspierała swym ogniem artyleria z 1400 dział (moździerze, katiusze, haubice), nie stroniono też od miotaczy ogni. Do walki przystępowali także miejscowi Polacy – ochotniczo, ale i werbowani do pomocy. Ostatecznie twierdzę poddał generał major Ernst Gonell, który popełnił samobójstwo na podłodze swego gabinetu, leżąc na fladze ze swastyką. Stało się to nad ranem 23 lutego 1945 roku.

Wyzwolenie Poznania – zobacz też:

Bitwa o Poznań wpisuje się w krajobraz końca II wojny światowej. Niemcy jeszcze walczyli zaciekle, lecz mimo rządowej propagandy mieli świadomość nadchodzącego końca. Niepokonana niemiecka armia stała się karykaturą samej siebie, tworząc jednostki wojskowe ze zbieraniny obecnych na miejscu ludzi. Po stronie niemieckiej walczył również batalion węgierski.

Ratusz Poznański po zakończeniu walk (domena publiczna).

W wyniku walk zniszczono 55 procent tkanki miejskiej. Straty po stronie radzieckiej szacuje się na około 6000 ludzi, zaś po stronie niemieckiej na 5000. Generał Czujkow i jego 8. Armia mieli zapowiedź tego, co czeka ich w Berlinie.

Dziękujemy, że z nami jesteś! Chcesz, aby Histmag rozwijał się, wyglądał lepiej i dostarczał więcej ciekawych treści? Możesz nam w tym pomóc! Kliknij tu i dowiedz się, jak to zrobić!

Bibliografia:

Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość: Poznaniak |

Ręce opadają … Polecam Pani zapoznanie się z dokumentacją źródłową oraz zeznaniami świadków i tzw. "Cytadelowców". Inna sprawa że okupacja niemiecka na terenie Warthegau była istną hekatombą ludności narodowości polskiej, dla której przewidywano w niemieckim planie po prostu zagłodzenie, po uprzednio dokonanym całkowitym wywłaszczeniu majątkowym i degradacji intelektualnej. O akcji Vernichtung von lebensunwertem Leben nie wsponinając oraz fakcie, że próby eksterminacji ludności na skalę przemysłową, ćwiczono właśnie w Kraju Warty. Faktem jest też, że w trakcie prowadzenia jeńców z Cytadeli po kapitulacji to rosyjscy żołnierze, musieli powstrzymywali Polaków przed próbą "wyrównania krzywd" za pomocą własnych rąk.



Odpowiedz

Gość: jajaj |

"Wyzwolenie"?! Czy mogę prosić nazwiska nauczycieli historii pani "studentki"? Moja babcia opowiedziałaby pani, jak to "wyzwolenie" wyglądało. Ręce i nogi opadają - w 2021 roku "studentka" pisze o wyzwalaniu przez Sowietów...



Odpowiedz

Gość: Anta |

W czerwcu 1956 roku ogloszono ze w Poznaniu wylądowali niemieccy spadochroniarze i lwp wyzwala Poznan. Nie do wiary....1945 rok. Banda gwalcicieli wkracza do miasta.. Nie zycze Dominice aby ją WYZWALALI pijani chlopcy z sowieckiej armii. Czy Dominika wie co pisze? Mam watpliwosci czy powinna byc historykiem. To dziewcze obraza ofiary piszac o WYZWOLENIU.



Odpowiedz

Gość: Jb |

Wyzwolenie Poznania......... Ze niby Niemce wrocili do Poznania 11 lat pozniej i strzelali do wyzwolonych poznaniakow.......czytajac to cos mam wrazenie że czas cofnął się i jestem znowu w prl...... Jeżeli studentka pisze o wkroczeniu bandy pijanych złodziei zegarków i gwalcicieli jako o wyzwoleniu, to pora zastanowić się nad sensem sudiow. Rozumiem że dla Autorki wkroczenie Wermachtu do Lwowa i Wilna nie bylo wyzwoleniem......



Odpowiedz
Dominika Krawczyk

Studentka historii na Uniwersytecie Warszawskim. Zainteresowana historią XX wieku, z której szczególnie lubi I i II wojnę światową oraz dwudziestolecie. Kocha czytać książki.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org