Opublikowano
2016-06-08 19:03
Licencja
Wolna licencja

Między oporem a przystosowaniem – harcerstwo w PRL

Harcerstwo wydawało się idealnym środowiskiem do szerzenia komunistycznej propagandy, jednak wielu jego członków nie wyrzekło się dawnych ideałów. Jak wyglądała działalność tego ruchu w PRL?


Strony:
1 2 3

harcerstwo w PRL Dziewiąta Drużyna Harcerska z Torunia na obozie letnim w Otłoczynie w 1946 roku. Fot. Andrzej Bereźnicki, z archiwum Jacka Krzyżyńskiego (domena publiczna)

Rok 1945, mimo podpisanej kapitulacji Niemiec, był początkiem ciężkiego okresu dla polskiego społeczeństwa. Pozostawione samemu sobie w zniszczonym kraju, na nowo musiało ono nauczyć się codzienności i odbudować swoje życie, które zrujnowały lata wojny. Nie chodzi tylko o indywidualne przypadki, ale o całe organizacje i społeczności. Jednym z nich było polskie harcerstwo, które po sześciu latach boju musiało ponownie stanąć do walki – tym razem z niebezpieczeństwem nadciągającym ze wschodu.

Harcerstwo w PRL – zobacz także:

Kończyła się niemiecka okupacja, a ziemie polskie zaczęła zajmować armia sowiecka, gdy spontanicznie i na skalę masową powstawały i ujawniały się drużyny harcerskie. Legalnie działające, odtwarzane na bazie przedwojennego kształtu i ówczesnych ideałów, zaczęły się tworzyć z zespołów działających do tej pory w konspiracji. Taki ruch nie mógł zostać niezauważony przez komunistyczne władze, które zaczęły przejmować kontrolę nad polskimi terenami. Był on doskonałym narzędziem szerzenia sowieckiej propagandy wśród młodzieży i wychowywania jej w duchu komunistycznym.

harcerstwo w PRL Aleksander Kamiński – „Kamyk” (domena publiczna)

Po wojnie

Powołany przez Stalina Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego wprowadzał społeczeństwo w błąd – próbował pokazać, że harcerstwo przez niego powołane jest kontynuacją tego sprzed wojny. Przywrócono do życia Związek Harcerstwa Polskiego (tzw. lubelski ZHP) z Tymczasową Naczelną Radą Harcerską na czele, którą tak naprawdę kierował Resort Oświaty PKWN. Już od początku 1945 roku zaczęły się zmiany ideowe – wprowadzono m.in. nowy tekst Przyrzeczenia i Prawa Harcerskiego – wyrażające pełne poparcie ze strony ZHP dla władz komunistycznych.

Członkowie Szarych Szeregów i Organizacji Harcerek, które zostały rozwiązane, znaleźli się w trudnej sytuacji. Harcerzy obowiązywał nadal ostatni rozkaz Komendanta Głównego AK, gen. Leopolda Okulickiego „Niedźwiadka”. Mimo rozwiązania oficjalnych struktur Armii, wzywał w nim do dalszej służby i walki o niepodległość Polski. Wielu instruktorów nie ujawniało się więc w swojej działalności harcerskiej, gdyż jedyną alternatywą było dla nich przystąpienie do oficjalnego ZHP. Po kilku miesiącach, gdy sytuacja polityczna zaczęła się zmieniać, Naczelnictwo lubelskiego ZHP uznało, że nie widzi przeszkód, aby członkowie byłych Szarych Szeregów wstąpili w jego struktury po oświadczeniu swojej solidarności ideologicznej z ZHP.

Mimo trudności stwarzanych przez władzę komunistyczną, instruktorzy zdołali przejąć faktyczne kierowanie harcerstwem w terenie. W 1946 roku drugim wiceprzewodniczącym ZHP został Aleksander Kamiński. Pierwsze powojenne lata to ogromny wybuch harcerstwa w całej Polsce, który z czasem dał kres „harcerstwu lubelskiemu”. – Lata 1946-1947 to złoty okres w działalności ZHP. Harcerstwo stało się silną i najpopularniejszą organizacją młodzieżową i obok PSL i Stronnictwa Pracy było trzecią w kraju masową organizacją znajdującą się w jawnej opozycji wobec komunistów – pisze Stanisław Czopowicz.

A służba harcerska była wtedy bardzo potrzebna. Organizowano pomoc osieroconym dzieciom, wdowom, wspierano szpitale, żłobki i szkoły. Harcerze starali się rozwijać aktywność kulturalną i sportową wśród młodzieży, zbierali pieniądze na organizację obozów i wsparcie dla potrzebujących, zaniedbanych dzieci. Bardzo ważna była ich praca nad zjednoczeniem Ziem Odzyskanych z Polską oraz wychowanie napływającej młodzieży, często zdemoralizowanej przez lata wojny.

harcerstwo w PRL Czuwajka – odznaka Organizacji Harcerskiej Związku Młodzieży Polskiej okresu stalinowskiego. Fot. Augiasz (opublikowano na licencji CC BY-SA 2.5 ) Mimo dużych strat w kadrach instruktorskich i trudnych okoliczności, harcerstwo z sukcesem odradzało się w przedwojennym kształcie. Władza komunistyczna dopiero zagnieżdżała się na terenach Polski, nie była więc w stanie tak szybko i skutecznie zatrzymać samoistnie i naturalnie odradzającego się ruchu młodzieżowego. Dodatkowo utrudniał to fakt, że na początku pozwolono na przywrócenie tej organizacji i nie narzucono jej pełnej kontroli albo też nie stworzono konkurencji, do której młodzież ciągnęłaby chętniej niż do harcerstwa. Komuniści mieli początkowo inne priorytety. Gdy jednak „wygrali” referendum oraz wybory i uporali się z legalną opozycją, skupili się także na harcerstwie.

Rozpoczęła się przebudowa struktur organizacyjnych ZHP – zarówno w aspekcie terytorialnym, jak i kadrowym. 20 grudnia 1948 roku odbyła się odprawa komendantów chorągwi, na której została uchwalona rezolucja zawierająca deklarację wychowania w duchu socjalistycznym i mówiąca o zerwaniu instruktorów i wychowawców z wszelkimi pozostałościami po skautingu i dotychczasowego harcerstwa, które zrodziły się z kapitalizmu. Wiele środowisk ten dzień uznało za symboliczny „koniec harcerstwa”. Reakcyjni instruktorzy stopniowo zastępowani byli nauczycielami i działaczami ZMP, czyli ludźmi pewnymi ideologicznie. Tym sposobem komuniści przejęli kontrolę nad strukturami ZHP. Sytuacja stawała się coraz cięższa, czego dowodzi zwłaszcza rok 1949. Ograniczono organizację dla dzieci do lat 15, nagminnie nadawano członkom ZMP stopnie harcmistrzów, w miejsce krzyży harcerskich i lilijek wprowadzono tzw. czuwajkę. Związek Harcerstwa Polskiego przestał działać, mimo że wciąż istniał formalnie.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book Tomasza Leszkowicza – „Oblicza propagandy PRL”:

Autor: Tomasz Leszkowicz
Tytuł: „Oblicza propagandy PRL”

ISBN: 978-83-65156-05-1

Wydawca: Michał Świgoń PROMOHISTORIA (Histmag.org)

Stron: 116

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

9,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Uwaga, wyświetliliśmy tylko ostatnio opublikowane komentarze. Zobacz wszystkie komentarze!

Gość: |

Krzysiek Szkoda, że "Zawisza" w Pani artykule spada troszkę z nieba. A przecież to bardzo stary ruch, powstał w 1981 jako Niezależny Ruch Harcerski, potem jako Harcerska Służba Liturgiczna. No i jako Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego "Zawisza" zarejestrowany oficjalnie został w marcu 1990 roku... Odpowiedz Czytaj więcej: https://histmag.org/miedzy-oporem-a-przystosowaniem-harcerstwo-w-prl-13446 ZHP 173@MIŁOSIEDZIA BOŻEGO BIAŁYSTOK.PL WWW.FACEBOOK INSTRUKTOR ROBERT RAJTARSKI.



Odpowiedz

Gość: Malina |

Druhu Andrzeju Janka - w punkt



Odpowiedz

Gość: Krzysiek |

Szkoda, że "Zawisza" w Pani artykule spada troszkę z nieba. A przecież to bardzo stary ruch, powstał w 1981 jako Niezależny Ruch Harcerski, potem jako Harcerska Służba Liturgiczna. No i jako Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego "Zawisza" zarejestrowany oficjalnie został w marcu 1990 roku...



Odpowiedz

Gość: gwizdek |

Panowie, abstrahując od nieznośnej maniery artykułu, który przedstawia harcerstwo jako organizację klerykalną trzeba sobie powiedzieć wyraźnie jedno. Każdy, kto wychował się w PRLu i trochę go pamięta przyzna, że było to państwo nasycone hipokryzją. Według zasady: "co innego widzim, co innego słyszym" funkcjonowało nie tylko ZHP, ale większość organizacji. Nic więc dziwnego, że oficjalne dokumenty ZHP z okresu PRLu opisują go używając farbek, których na oczy nie widział żaden zuch czy harcerz chodzący na zbiórki, uczestniczący w zlotach czy obozach harcerskich czasów PRLu.



Odpowiedz

Gość: Martwy |

No cóż, ja przystąpiłem do harcerstwa w 86, jako dwunastolatek, ale nie odpowiadała mi treść przysięgi, więc odmówiłem jej złożenia. Wiem, brzmi dziwnie, ale byłem na tyle uświadomiony w tym wieku, że wiedziałem o co chodzi. Przez 4 lata byłem ochotnikiem, biegałem z lilijką zamiast krzyża harcerskiego, na zbiórkach zawsze stałem na końcu szeregu. I jakoś nikomu to nie przeszkadzało, instruktorzy akceptowali moją decyzję.



Odpowiedz
Anna Szczykutowicz

Studentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim i harcerka ZHR. Interesuje się historią lokalną, zwłaszcza świętokrzyską partyzantką. Miłośniczka pieszych wędrówek i gór.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org