Ostatnie komentarze


@ Gość: Marek Baran "Przecież o losach Mieszka sprzed 963 r. nie wiemy nic"
Widzisz, Marku, upominasz mnie, iż o losach Mieszka sprzed 963 r. nie wiemy nic, choć ja ten zbyłem jednym zdaniem. A Ty ile zdań teraz napisałeś? :))



Potomkowie Wandalów, pogromcy Cezara… Legendarne dzieje Polaków
~ StP
@ StP

Coś Ci się Stasiu jak zwykle pomieszało :)
O jakiej publikacji piszesz? Podaj link.

Długie narodziny Polski
~ Gość:
@ StP

Czarni afrykańczycy nie mają domieszki neandertalskiej. Nie ma żadnej publikacji naukowej pokazującej taką domieszkę i jest kilka publikacji że Europejczycy mają a czarni afrykańczycy nie. Nie wymyślaj wyników których nie ma.

Długie narodziny Polski
~ Gość:
@ StP
Przecież o losach Mieszka sprzed 963 r. nie wiemy nic - nawet Labuda. Prawdopodobnie objął władzę gdzieś między 950 a 960 r. Pisząc więc powieść możemy sobie wyobrazić, iż dożywający swych dni Siemomysł, widząc w Mieszku następcę, wysłał go - oczywiście z przyboczną drużyną - na swego rodzaju praktykę do słowiańskiego sąsiada, który dobrze znał Niemców. A wysłał czując, iż zbliża się wielkie przesilenie; Sasi rośli w siłę i zbliżali się niebezpiecznie blisko. Chyba już wtedy myślano o wejściu do świata chrześcijańskiego. Nieco podobny proces rozpoczął się i u Madziarów. Zwłaszcza oni musieli dobrze pamiętać o smutnym końcu Awarów, zgotowanym im przez Karola Wielkiego, tyle, że na razie myśleli raczej o Konstantynopolu. I właśnie wtedy, to jest wiosną 955 r. przychodzi wezwanie od Ottona, by pomóc wszystkimi siłami. A od 950 r. Bolesław I Okrutny wolał z nim nie zadzierać. W tej sytuacji przebywający u jego boku Mieszko, niejako w naturalny sposób, wziął udział w kampanii - z Madziarami jeszcze nic nas nie łączyło. Jeśli dać się ponosić fantazji, to możemy jeszcze wyobrażać sobie pierwsze spotkanie Mieszka z młodziutką Dąbrówką.
Na razie wystarczy.

Potomkowie Wandalów, pogromcy Cezara… Legendarne dzieje Polaków
~ Gość: Marek Baran
@ Gość:
- - Do niedawna Czarni Afrykańczycy nie mieli domieszki neandertalskiej. Ale teraz już mają - co zawdzięczamy czytelnym badaniom Khvorykha. Program badania fragmentów IBD nie przewiduje jakiejś uznaniowości. Jest klarowny. Khvorykh po prostu zidentyfikował takie krótkie stabilne sekwencje nukleotydów, czyli fragmenty nici DNA, które mogą być rodzicielskimi dla bardzo starych par dwóch DNA, np. mogą wskazać na tożsamość u dwóch jednostek (a zatem wspólnego przodka) bardzo starej pary DNA sprzed czy blisko 200 tysięcy lat. Tym bardziej dla pokrewieństw późniejszych, gdy już pierwszy Euroazjaci odeszli z Afryki bez komponentów neandertalskich. Stąd przekonanie, że w Afryce nie była neandertalów.
Te fragmenty IBD okazały się sprawne do wykrycia prawdy i to niejako drastycznej prawdy sprzed kilkudziesięciu tysięcy lat.




Długie narodziny Polski
~ StP
Władysław Studnicki był bez wątpienia najlepszym autorem zajmującym się sytuacją geopolityczną Polski który publikował w 2 RP. Jego książka "Wobec nadchodzącej drugiej wojny światowej", to bez wątpienia najlepsza analiza sytuacji w jakiej znalazła się Polska na skutek prowadzenia polityki przez takich amatorów politycznych jak, Piłsudski, Beck, Rydz czy Mościcki w latach 1926-1939. Książkę tą napisał Studnicki w maju i czerwcu 1939 roku druk ukończono 21 czerwca, po czym ...policja skonfiskowała cały nakład wydania. Dlaczego skonfiskowano wszystkie egzemplarze tego wydania ? Bo nie zgadzaly się z oficjalnie głoszoną przez sanacje propagandą że Polska jest silna, zwarta i gotowa, oraz że nie oddamy nawet guzika, za która to propagandą stał trumwirat - Beck-Rydz-Moscicki. Już dwa miesiące później okazało się ze to Władysław Studnicki miał rację i wszystko o czym napisał w swojej ksiazce sprawdzilo się zgodnie z tym co przewidział. A więc przegraną w wojnie z Niemcami, okupację Polski przez Niemcy i Rosję, utratę wschodniej części Polski, chociaż tu bardziej przewidywał utratę Wilna, Polesia, Wołynia i oparcia granicy o linię Curzona, natomiast nie wspominał o Lwowie, być może nie wiedział o mapie którą Anglicy w osobie Namiera wysłali do Rosji w 1920 roku był to wariant lini Curzona-Namiera odcinający Lwów od Polski. Za to bezbłędnie przewidział to ze Anglicy zapłacą Rosji za pomoc w walce z Niemcami, należącymi do 2 RP województwami wschodnimi. A nawet fakt że będzie to informacja tajna i ukrywana. Rząd w Londynie dowiedział się o tej decyzji która zapadła w Teheranie 1943 dopiero na przełomie roku 1944/45. Pomimo tego ze analiza geopolityczna Studnickiego była trafna, nie przewidział on że Kanclerz Niemiec od 1933, Hitler będzie osobą chorą psychicznie do którego nie docierały żadne logiczne argumenty. Natomiast bardzo ciekawy jest jeden z fragmentów jego analizy mówiący o współpracy gospodarczej w rejonie Europy Środkowej, która w swojej koncepcji jest podobna do ideii Trojmorza i ...Unii Europejskiej której siłą napędową miała być współpraca Niemiec i ...Polski. W tej koncepcji Studenckiego nie występowała Anglia, Hiszpania, Portugalia. Ale właśnie Niemcy z Austrią, Polska, Węgry, Rumunia , Słowacja, Jugosławia, Łotwa, Estonia, Litwa, Bułgaria, Grecja, Turcja, Czechy, Włochy, Francja. Czy gdyby powstał taki twór polityczny 2 WS była by możliwa ? Niestety bezbłędne analiza geopolityczny rozbiła się chorą ideologię Narodowo-Socjalistyczną która reprezentowali Niemcy ze swoim Kanclerzem Hitlerem na czele. Zapewne lektora książki Studnickiego "Polska za linią Curzona", da odpowiedź na kilka ciekawych pytań dotyczących przebiegu linii Curzona jako granicy Polski i Rosji, oraz wyjaśni dlaczego przebieg granicy Polski z 1945 tylko na linii Bugu jest zgodny z przebiegiem prawdziwej linii Curzona. Oraz faktu dlaczego do Polski nie trafiły całe Prusy.

Władysław Studnicki – „Polska za linią Curzona” – recenzja i ocena
~ Gość: Anonim
Bardzo ciekawy artykuł. Iny życie to bajka a zarazem było w nim wiele strachu, bólu i cierpienia, przepiękna historia.

Ina Benita i jej długa droga do Ameryki. Nieznane powojenne losy słynnej aktorki
~ Gość: Wiktoriab
@ StP

Sorry chodziło o czarnych afrykańczyków. Oni nie mają przymieszki neandertalskiej jak europejscy mieszańcy.

Długie narodziny Polski
~ Gość:
@ Gość: Marek Baran
- - Z tym, Marku, zastrzeżeniem, że na pobyt Mieszka w Augsburgu w spisku roku 973 mamy zapis źródłowy. Tak samo na jego pielgrzymowanie do groby Ulryka też - osobny zapis. A w historiografii to ważne. Jedno i drugie może nadto świadczyć o jakichś rodzinnych związkach z Doliną Lecha; natomiast na udział w wielkiej wojnie roku 955 nie mamy pokrycia oprócz mądrych domysłów. Ale możliwość istnieje.
Jeśli w tym wszystkim jakieś rodzinne koneksje nie brały udziału, to należało by przypuszczać, że jakąś rolę odegrało w tym pośrednictwo Pragi.


Potomkowie Wandalów, pogromcy Cezara… Legendarne dzieje Polaków
~ StP
@ Gość:
A gdzie tacy czarni neandertalczycy teraz żyją? Jakiś fakt?


Długie narodziny Polski
~ StP
Fajna ta recka. Taka pochlebna wobec autora (używanie sformułowań o "pomniku wiedzy" nie przystoi w recenzji, którą winien cechować obiektywizm), który jednocześnie pisał książkę opierając się na swoich wyobrażeniach (bo czym innym jest "autor pisał swoje dzieło na emigracji, nie mając dostępu do źródeł"). Rozczarowanie :(

Władysław Studnicki – „Polska za linią Curzona” – recenzja i ocena
~ Gość: mall
@ StP Ale światowy rekord kontaktów z nendertalczykami i denisowcami pobiła negroidalna populacja Aeta, pigmejowata, liczbą fragmentów IBD 538,33. Kiedyś zagłębiałem się w nieszczęsne dzieje tej populacji. Bowiem pierwotnie obsiadła jakieś wzgórze na terenie Sundalandu (między Azja a Australią). Kiedy w okresie polodowcowym poziom wód oceanu bardzo się podniósł, te tereny stały się, jak są do dziś tylko wyspami, niekiedy maleńkimi. Aetowie tam mocno zmarnieli w wodach i nędzy. Połowa czy większość z nich przeprowadziła się na Filipiny. Tam stali się ofiarami przemocy i niewolnikami. Osiedlili się na wulkanicznej górze. Kiedy wulkan zaczął żyć, przeniesiono ich na inne miejsca. Małe kobiety musiały niekiedy wchodzić w związki w dużymi mężczyznami. Kończyło się to zgonami przyporodowymi.
Były liczne badania, dlaczego ci ludzie stali się pigmejami. Nie znaleziono przyczyn. Ale zawiniła to jakaś forma neandertala czy denisowca, bo podobnie stało się na terenie podrównikowej Afryki, gdzie żują populacje pigmejów. To prawdopodobnie jakaś odmiana niekorzystnych mutacji, doprowadzającej także do wyniszczenia populacji. Vide: Taronowie (zostało ich tylko troje: dwie siostry i ich brat. Ma już około 50 lat. nie ożenił się, bo mu ojciec taki dal testament, żeby nie rodziły się nadal kalekie i debilne dzieci. Ostatnio planował udać się do Himalajów, bo tam są jakieś dawne grupki współplemieńców, to spłodzi sobie zdrowe potomstwo i wróci na ojcowiznę ... do Birmy). Mają ludzie los!


Długie narodziny Polski
~ StP
@ StP Spisek z 973 roku to jedno a "ulubiony" przeze mnie udział Mieszka i jego drużyny (ciekawe, czy w 955 r. był już samodzielnym władcą) w bitwie na Lechowym Polu, to drugie. Po trzecie mógł tam Mieszko spotkać się z biskupem Ulrykiem, chyba największym - oczywiście obok Ottona - bohaterem tamtych wydarzeń. Ulryk, wtedy mający bodajże już 55 lat, przez bardzo wielu był wręcz czczony, a zaraz po śmierci w 973 r. obwołany świętym. Nie ma więc nic dziwnego w Mieszkowej pielgrzymce.
PS Według wielu nazwa Lachy przyszła z Kijowa. No, no, nie godzi się nawet tak myśleć - mala ex orientalem.
Jeszcze swojskie wytłumaczenie "Lechii" - nie szukajmy w Germanii. Czy aby nie była to kraina z "lechami", czyli szerokimi grzędami, zagonami. Tak tłumaczy Bruckner, a i słowa w tym znaczeniu używa jeszcze Sienkiewicz czy Tuwim.

Potomkowie Wandalów, pogromcy Cezara… Legendarne dzieje Polaków
~ Gość: Marek Baran
@ StP

Mówię o czarnych neandertalczykach a nie o Berberach i Arabach.

Długie narodziny Polski
~ Gość:
@ Gość:
Drzewo genealogiczne.
Ale w ostatnie chwili zauważyłem, że nie mówisz, iż neandertalczyk jest naszym przodkiem. To dobrze.
http://www.tropie.tarnow.opoka.org.pl/images/adam-root2013.jpg

Natomiast co do tego, że Afrykańczycy nie krzyżowali się z neandertalczykami, jest to wiadomość nieaktualna od kilku tygodni, gdy doszła do nas praca grupy Khvorykha.
Gdy my mamy średnio po kilkanaście fragmentów wspólnych z neandertalczykami, to subsaharyjscy Afrykanie w niektórych regionach średnio po około 300 IBD, a nubijskie plemiona Ju_hoan i Khomani_San po 535 IBD neandertalców. To odkrycie stało się możliwe dzięki wybraniu specjalnych krótkich linii nukleotydów małozmiennych, ułatwiających dojście do wspólnych przodków ponad 200 tysięcy lat temu.

Długie narodziny Polski
~ StP