Ostatnie komentarze


@SuPK "Dziwne, że Arza nie zrobił modelu z kulturą Otomani ...Może genomów nie ma?"

- No, na pewno takie są w trakcie opracowanie - przez A.Szecenyi.
Sygnalizowała je w konferencji genetycznej, na slajdach.

Długie narodziny Polski
~ StP
@ Sławomir Ambroziak
- - W takich tematach trzeba się trzymać podstawowego prawidła: genetyczne podobieństwo, które kalkulatory wykrywają, nie wskazuje, kto od kogo pochodzi, czy raczej od wspólnego wcześniejszego przodka. Wymaga to rozmaitych kombinacji i stąd małe zaufanie do tego rodzaju kalkulacji populacyjnych.

Długie narodziny Polski
~ StP
Matt na Eurogenes:

Using Vahaduo and using Sintashta as source and the rest as Minoan, the two Helladic_MBA samples get a median of 48% ancestry from that source. While with Yamnaya_Samara/CWC Baltic Early around 35% with worse fit. (If I force it to use Progress_En with even worse fit, about 33%).

So 50% "steppe ancestry" as per abstract seems about right, if = MLBA (and not EMBA).

Tak więc Hellenowie byli pół na pół mieszanką greckiej ludności autochtonicznej i przybyszów wyglądających genetycznie jak populacja Sintashta.

Przy czym przypomnijmy, że genetycznie Sintashta i ogólnie populacje stepowe późnej epoki brązu (steppe MLBA) wyglądały jak właściwa ludność kultury ceramiki sznurowej - CWC (wczesna CWC, jak Baltic CWC, wyglądała genetycznie jak ludność kultury jamowej). Ponieważ właściwa populacja CWC to populacja podobna genetycznie do ludności kultury jamowej, która zasymilowała środkowoeuropejski, genetyczny substrat neolityczny, dlatego mogła powstać jedynie na obszarze łącznego występowania stanowisk sznurowych, jamowych i neolitycznych, czyli nie dalej na wschód, jak zachodnia Ukraina. Dopiero później ludność ta migrowała dalej na wschód jako steppe MLBA.

Genetyka wydaje się więc potwierdzać na płaszczyźnie biologicznej kulturowy - zarówno w obszarze kultury niematerialnej (język, religia), jak też materialnej (Maszkowice - polskie Mykeny) - związek starożytnej Grecji ze starożytną Prasłowiańszczyzną.

Długie narodziny Polski
~ Sławomir Ambroziak
Szok! Zydzi udzielają zgody na wydanie książki w Niemczech!!! Oczywiście twierdzenie ze Semici rządzą seiatem to antysemicka bzdura.......SZOK.....

Niebawem nakładem Wydawnictwa Bellona ukaże się „Mein Kampf” po polsku
~ Gość: JB
artykuł bardzo ciekawy, zwłaszcza, że dotyczy tematu mało znanego nawet historykom, może bardziej osobom interesującym się krucjatami. Mnie zainteresowało w "Kodeksie z Nablusu' to, że łączył elementy prawa zwyczajowego, powszechnego na Zachodzie, jak choćby sady boże, z prawem rzymskim. Dla mnie ciekawy był fragment odnoszący się do inspiracji autorów Kodeksu, zwłaszcza właśnie kodyfikacji bizantyjskich, opartych na prawie rzymskim, głównie Kodeksie Justyniana. Nie wiem, na ile jest to uprawnione twierdzenie, ale wydaje mi się, że Kodeks z Nablusu można uznać za ważne ogniwo w przekazywaniu znajomości właśnie kodyfikacji justyniańskiej do świata łacińskiego chrześcijaństwa i wypieraniu przez nią Kodeksu Teodozjańskiego. I jaki mógł być wpływ Kodeksu z Nablusu na zmiany w prawie zachodnioeuropejskim, na przykład reformy Henryka II w Anglii. Podobało mi się również zastosowanie przez autora zdobyczy współczesnych nauk społecznych, bo one pozwalają znacznie rzetelniej opisać, a przede wszystkim zrozumieć zjawiska z przeszłości. Kiedy studiowałem historię około trzydziestu lat temu, te nowoczesne narzędzia metodologiczne dopiero do nauk historycznych, przynajmniej w Polsce, wchodziły i bardzo dobrze, że się utrwaliły.

Średniowieczna seksualność i przestępstwa seksualne. Rozważania wokół kodeksu karnego z Nablusu
~ Gość: Mariusz
Gość: "Że protofatjanowcy powstali w Polsce i stamtąd poszli na wschód do Rosji. To są wyssane z palca bzdury powtarzane przez lokalnych szowinistów typu StP i East Pole. Nic więcej."

- Gościu, ja Cię nie poznaję! Bowiem wreszcie coś Polsce przyznałeś! Dotąd przecież starasz się robić wrażenie, że Polska przez pięć minionych tysiącleci musi pozostać czarną dziurą dla wszystkiego albo dla czegokolwiek, co dziś Polską jest! Tu WRESZCIE przyznałeś, że coś jednak ta dawna Polska dziś ma: ma co najmniej dwóch szowinistów dla tamtych czasów: StP i EastPole! :-))
...
I druga rzecz, jak w końcu rozprawisz się z uznanymi w nauce autorami, Nordqvistem i Heydem, którzy migrację Protofatjanowców prowadza jednak przez południowo-wschodnią Polskę i w podsumowaniu artykułu wyciągają z tego faktu ideę zachodnioeurazyjskiej pętli Wschód-Zachód?
I trzecia rzecz, jak się wytłumaczysz z manipulacji pojęciem PIE, które dotąd w nauce oznaczało końcowy moment wspólnoty języków indoeuropejskich i stale chcesz mnie rozliczać, skąd ci lub tamci się wyłonili zanim z SE Polski wyemigrowali?
...
A tak nawiasem, bo to "drobiazg": dotąd nie dowiedziałem się, jak tłumaczysz te 52 pochówki ludzi R1a w Kotlinie Karpackiej i Słowacji dalszej na Zachód aż do Moraw, które pochodzą z przyszły tam od nas z kultury Chłopice-Vesele, a węgierska profesor A. Szecenyi prezentowałas na europejskiej konferencji? Zrzutkę mam w komputerze, tylko na wniosek autorki traktują ją, jako privat.


Długie narodziny Polski
~ StP
@ Gość:
- Poczekaj, w tym roku spodziewana jest publikacja na temat post-CWC w Polsce południowo-wschodnie. Dowiemy się też, jacy ludzie uszli stąd wcześniej na południe, jacy na północ, a jacy pozostali. Linderholm bowiem zajęła się tylko nielicznymi, wybranymi z całego schowka próbkami R1b i nie można na ich podstawie wygłaszać ryzykownych poszerzonych teorii..

Długie narodziny Polski
~ StP
@ StP
Na regionalnym portalu ciekawe informacje o kurhanach CWC w Hubinku (chociaż nie wspominają
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1060471187490194&id=216532571884064&comment_id=1060476357489677&comment_tracking=%7B%22tn%22%3A%22R0%22%7D

Długie narodziny Polski
~ StP
@Gość: "CWC to mieszanka genetyczna stepowców z rolnikami. Jedyne miejsce gdzie te dwie populacje się stykały ze sobą to Ukraina więc tylko tam mogła powstać CWC"

- - Ja to miejsce, tę Ukrainę, gdzie powstało CWC, nazywam przedpolem Karpat. Pozostałości kontaktów jamowych i protosznurowych znajdywane są w pasie od Dolnego Dunaju do Wyżyny Lubelskiej, np. Hubinek (Machnik, Krisiansen, Iwanowa, Frinculeasa).

Długie narodziny Polski
~ StP
Autor recenzji pomylił chyba obrazy Matejki - zasępiony Stańczyk występuje i na "Hołdzie pruskim" (tu malarz antycypuje przyszłość - to Prusy w przyszłości zlikwidują Rzeczpospolitą) i w "Stańczyku" (pełny tytuł "Stańczyk na dworze królowej Bony po utracie Smoleńska"). Głupio w tym kontekście chwalić się, że "sprawdziłem i miałem rację".

Grzegorz Kucharczyk – „Prusy. Pięć wieków” – recenzja i ocena
~ Gość: Misanthropos
Do wymordowania Albingensow najbardziej przyczynił się sw. Dominik. To on był mediatorem wysłanym przez papieża , żeby podporządkować Albingensow Kościołowi katolickiemu. Sw. Dominik sporządził mapę miejsc, gdzie mieszkali "buntownicy , która posłużyła do wymordowani Albingensow podczas pamiętnej krwawej nocy. Za to dostał pozwolenie od papieża na założenie zakonu dominikanów. Jak wierzyć w świętych ?

Albigensi – krwawa legenda buntowników
~ Gość: Romuald Potepa
@ Gość:
Oto masz datowanie CWC od Wencla
TABLE 4
Earliest appearances of the Corded Ware culture (certainty 95.4%)
Regional subgroup From (BC) to (BC)
CWC-A: 2944.5…2606 - Niemcy
CWC-B: 2752.5…2494.5 - Jutlandia
CWC-C: 3479.5…2955 – przyległości: Polska/Litwa/Białoruś
CWC-D: 2854.5…2615 – przyległości: Polska/Słowacja/Czechy/Ukraina
CWC-E: 3517.5…2899.5 – północno-zachodnia Polska i przyległość Niemiecka
O kolejności w rankingu pojawienia się kultury decyduje data dolna.
Wiem jednak, że n ie rozstrzyga ono o genezie CWC, gdzyż należałoby uwzględnić etap proto CWC-X

Długie narodziny Polski
~ StP
@Gość,
- W datowaniu kultur trzeba o tym pamiętać, że inne wyniki dają dostępne próbki przyrodnicze, a inne podstawowe znaczniku kultur stylistyczne, obrzędowe i względne wobec innych datowników. Dlatego Wencel napisał:
"Poland seem to point to the importance of previously omitted cultural complexes, such as the
Pit-Combed Ware. The earliest appearances of the CWC seem to be largely contemporary with
the Globular Amphora culture (around 3500–3400 BC)."
Dlatego w południowo-wschodniej Polce początek CWC datuje się na schyłek IV tysiąclecia (wzmiankują o tym np. Linderholm czy Machnik).

Długie narodziny Polski
~ StP
@ Sławomir Ambroziak
TurboSSmani nie ogarniają, że to Kobiety z(a)mieniły R1a w Słowian zach. :D

Skąd pochodziły owe Kobiety... z Płn? :)

Długie narodziny Polski
~ Gość: Oon
@ Gość:

Należy odróżniać populację stepową, podobną do jamowej, o której mówi tym miejscu Dawid a która wniosła superstrat demograficzny do populacji CWC, od populacji stricte sznurowej, która wchłonęła środkowoeuropejski substrat neolityczny i która ponownie wywędrowała na wschód jako migracja fatianowska (aryjska). Ta właściwa populacja sznurowa nie mogła powstać poza obszarem jednoczesnego występowania stanowisk sznurowych, jamowych i neolitycznych, czyli nie dalej na wschód jak zachodnia Ukraina. Dlatego właśnie o Dawid pisze:

Corded Ware must have originated from a steppe population rich in R1a-M417 and R1b-L51 that went north of the Carpathians.

Right, so we need to find a population rich in R1a-Z645 somewhere near the north Carpathians.







Długie narodziny Polski
~ Sławomir Ambroziak