Ostatnie komentarze


Nie można narzekać na nadmiar znaczenia Żydów w Polsce, kiedy się porówna ich sytuację z Niemcami. W Niemczech stanowili oni zaledwie 1% populacji, a reprezentowali sobą 20-30% ogólnej ilości lekarzy, prawników, finansistów, fabrykantów, czyli najbardziej prestiżowych zawodów. Uśredniłem tu tę liczbę, bo spotykałem się w publicystyce zarówno z wielkościami rzędu 10-15%, jak i 40-50%. Zauważmy, że jeżeli przyjmie się nawet najniższą liczbę, to i tak nadreprezentacja Żydów będzie 10-krotna. W dodatku wśród nich nie widziało się zaniedbanych nędzarzy - w odróżnieniu od Polski, gdzie stanowili przeważającą grupę, charakteryzującą się w dodatku nieznajomością polszczyzny. W spisie powszechnym w roku 1931 aż 81% wyznawców judaizmu w Polsce określiło jidysz jako swój język ojczysty. Będę więc niepoprawnym politycznie, gdy stwierdzę, że przed wojną Polacy mieli trochę racjonalnych powodów, by nie lubić Żydów.

Żydzi żywieccy – niechciani i zapomniani. Między konserwatyzmem a antysemityzmem
~ Gość: bartensteiner
Autorka recenzji podwaza niezlomnosc charakteru i dobrych (zboznych) intencji kapitana "Burego", sugerujac, iz byl on czlowiekiem dotknietym patologia czasu wojny, zbyt pewnym siebie, a jego zolnierze nie byli dobrze wyszkoleni przez swego dowodce. Sugeruje, ze "Badacz (czyli autor ksiazki) STARA SIE udowodnic, ze nie przyswiecal im cel eksterminacji niepolskiej, niekatolickiej ludnosci". Twierdzenie to oznacza, ze w oczach autorki recenzji - kpt Rajs glownie zajmowal sie eksterminacja niekatolickiej ludnosci, bez wzgledu na to, czy ludnosc ta zwalczala polska partyzantke, czy tez jej sprzyjala. Autorka recenzji nie posiada dostatecznej wiedzy na temat opisywanych przez pana Ostapczuka wydarzen i usiluje oceniac Jego ksiazke z antypolskiego punktu widzenia ludzi zarazonych komunizmem, lub nienawiscia do zolnierzy niezlomnych, walczacych przeciwko sowieckiej okupacji Polski

Michał Ostapiuk – „Komendant Bury. Biografia kpt. Romualda Adama Rajsa Burego (1913–1949)” – recenzja i ocena
~ Gość: Leszek1
@ Marek Baran
No, chyba Cię poprawię: Cypr to Grecja i Turcja.

Rzecz o tym, jak Krzyżacy zbudowali Warszawę
~ StP
Republikanizm jest trochę sztucznym pojęciem. Lepszym porównanie jest system władzy wybierany w Demokratycznych wyborach i Dyktatura Wodza-Kacyka i jego kliki politycznej. Czy w Polsce istniała Demokracja, oczywiście ale tylko w latach 1918-1926, do faszystowskie puczu wojskowego Piłsudskiego i jego klika zwanej sanacją, chorej na władzę, której nie potrafili zdobyć w Demokratycznych wyborach. Natomiast w latach 1926-1939, w Polsce panowała Dyktatura z Wodzem-Pilsudskim wokół którego propaganda tworzyła kult jednostki dobrze znany z Wloch-Mussoliniego, Niemiec-Hitlera i Rosji Stalina. Jedynym co odróżniają Dyktaturę w Polsce od innych dyktatur był stosunek sanacji do Wojska -

Czy Piłsudski zniszczył republikanizm?
~ Gość: Anonim
Z uwagi na fakt że film jest niemy warto by podjąć próbę odczytania co ci ludzie mówią, z pomocą jakiegoś fachowca od czytania z ruchów ust.

O sprawach państwowych przy kawie – spotkanie Piłsudskiego z Mościckim i ministrami [Video]
~ Gość: Anonim
@ Gość:

Skąd wiadomo, że gućkowskie I1a jest bardzo autochtonne, bardziej niż M458 lub Z280?

Długie narodziny Polski
~ StP
@ StP
Dzięki za wyjaśnienie, że to Kokowski napisał, jest to cytat stąd: https://phavi.umcs.pl/at/attachments/2019/1218/091621-wu-260-net.pdf
Niedopatrzyłem i pomyślałem, że to Radek coś interpretuje. Co do ewentualnej interpretacji wyników przez Kokowskiego, to z góry wiadomo, że będzie turbogocka i chańbiąca dla polskiej nauki.

Długie narodziny Polski
~ Gość: Sarmata
@ Gość: topik77
O faktycznym znaczeniu mniejszości żydowskiej praktycznie nic się nie pisze. Porzekadło mówi: "jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze". Z Anglii ostatecznie i na kilka wieków wygnano Żydów w 1290 r. . Proces zaczął się ponad wiek wcześniej a jedną z owych przyczyn podaje Wikipedia: "Aaron of Lincoln (urodzony w Lincoln w Anglii , około 1125, zm. 1186) był angielskim żydowskim finansistą. Uważa się, że był najbogatszym człowiekiem w normandzkiej Anglii ; szacuje się, że jego bogactwo przewyższało bogactwo króla". Taka nierównowaga w żadnym społeczeństwie nie ostoi się na dłuższą metę.

Żydzi żywieccy – niechciani i zapomniani. Między konserwatyzmem a antysemityzmem
~ Gość: Marek Baran
Tak, to poprawny link do Stolarka, choć musiałem szukać innego dostępu.
Nie znam się na Gotach i nie rozpoznaję błędów w błędów tej pracy.

Długie narodziny Polski
~ StP
@ Gość: Mario
Tak łagodnie: "Aberracja (łac. ab – od i errare – błądzić, także aberratio – zabłąkanie się, zbłądzenie) – odchylenie, zboczenie, np. od normalnego stanu, zachowania, przyjętych norm postępowania, sposobu myślenia czy też działania jakiegoś urządzenia."

Rzecz o tym, jak Krzyżacy zbudowali Warszawę
~ Gość: Marek Baran
@ Gość:
Nie lubię otwierać linku nieskomentowego; bez tytułu lub zasygnalizowanej treści.
Myślę, że Kokowskiemu chodzi o jakiś inny tytuł.

Długie narodziny Polski
~ StP
'Przecież powszechnie wiadomo, iż większość średniowiecznych miast w Polsce powstawała z inspiracji - a przynajmniej przy znacznym współudziale - Niemców..." skonałem. większej bzdety nie czytałem. zanim ci mityczni "niemcy" (narodek obecny na arenie świata od ok 1870 roku) przybyli na tereny dawnej Polski ze swoich ubogich wiosek tu od dawne miasta miały mury ceglane. Czy można coś dodać? Nie, bo po co. Możnaby zapytac historyków o ich zdanie ale też po co. Historia Polski (jak i innych narodów) była (i jest) pisana pod dyktando polityków, a tam gdzie do prawdy miesza się polityka, prawda musi ustąpić. Polityczną historię wchłaniamy niemal z mlekiem matki i dlatego nawet dzisiaj każdy Polak na dźwięk słowa Krzyżacy natychmiast ogląda się za ostrym narzędziem. Wróćmy do zamków „zbudowanych” przez Krzyżaków. Historycy przypisują im zbudowanie około 51 zamków w przeciągu dwóch wieków, gdzie w 31 zasadniczym materiałem budowlanym była cegła. Czy te inwestycje państwa krzyżackiego mają jakieś odbicie w konkretnych, średniowiecznych dokumentach? O dziwo też nie, tak samo jak i u nas. Historycy chyba nie widzą różnicy między słowem „budowa” a „odbudowa”, „przebudowa” czy „dobudowa”. Dlatego też i Polacy i Krzyżacy pomimo ciągłych walk, średniowiecznej biedy i śiermiężnej techniki cały czas budowali, budowali i budowali. Z rozmachem, potężnie i wysoko. Sprawa jest o tyle ciekawa, że budowano w terenie otoczonym przez bardzo nieprzychylnie nastawione Pomorze Gdańskie, Polskę, Prusów i miejscową ludność. Czy już w tym okresie nie można było uniemożliwić budowy zamku? Na ten temat historia milczy przebąkując tylko coś o skłóconych sąsiadach. Od czego zatem zaczęto? Od murów obronnych czy od razu od zamku? Jakie przedsiębiorstwo zaopatrywało budowę w setki tysięcy cegieł? Gdzie się ono znajdowało? Dziś na tym terenie prosperuje jedna cegielnia w Nadbrzeżu za Elblągiem (czyli ówcześnie w niepodbitych jeszcze Prusach), bo w okolicy Malborka nie ma surowca na cegły. A może było zupełnie inaczej? Tempo budowy i ilość surowca skłania mnie do hipotezy, że w Malborku już wtedy zamek istniał, tyle że w ruinie. W średniowieczu istniało powiedzenie, że „Mediolan jest z marmuru, Buda z kamienia, a Malbork z błota”. „Błoto” nasi historycy zamienili na „cegłę” (bo cegłę wyrabia się przecież z błotnistej mazi) i przeszli nad tym do porządku dziennego. Ja sądzę, że ruiny zamku pokrywała warstwa ziemi, a cała praca Krzyżaków ograniczyła się do ich odkopania, oczyszczenia, odzyskania budulca i samej odbudowy.

Rzecz o tym, jak Krzyżacy zbudowali Warszawę
~ Gość: Mario
Dzięki Bogu za profesora Kokowskiego:)

Długie narodziny Polski
~ Gość:
strasznie spłycony artykuł pomijający faktycznie znaczenie 10%mniejszości w Polsce, tego w jak znacznym stopniu ta mniejszość zdominowała zawody prawnicze, lekarskie, handel itd, Uprzedzenia nie wzięły się z tego że oni byli, bo byli w Polsce od wieków, ale min przez politykę zaborców, brak możliwości kształcenia tu i ówdzie, przewag finansowych i gospodarczych, Polacy zaczynali czuć, że nie są gospodarzami we własnym kraju. Kiedy weźmie się to wszystko pod uwagę obraz zaczyna nie być taki jednoznaczny. Zabłocie pamięta jeszcze inne ich zachowania o których tutaj nie mam zamiaru pisać ale są w jeszcze w pamięci starszych ludzi.

Żydzi żywieccy – niechciani i zapomniani. Między konserwatyzmem a antysemityzmem
~ Gość: topik77
Bartensteiner w tym artykule jest więcej błędów! Po pierwsze i najważniejsze człowiek na krzyżu nie miał problemu z zaczerpnięciem powietrza! Głównym problemem był wydech! Po drugie Rzymianie nie podkładali żadnej podpory pod nogi, stosowane było tak zwane sedile które pozwalało skazańcowi na chwilę przysiąść i wypóścić powietrze! Nie zgodzę się co do wywalania ciał razem z krzyżem. Najprawdopodobniej było tak że skazańców poprostu zostawiano na krzyżu. A że te były dość niskie ( niektórzy naukowcy podają że maksymalnie krzyż nie przekraczał 2,20m) więc zwierzęta miały łatwy dostęp do ciała !

Triduum Paschalne – historia i symbole: Wielki Piątek
~ Gość: Zbych