Opublikowano
2013-08-14 09:00 (akt. 2020-06-10 09:18)
Licencja
Wolna licencja

Armia Konna na froncie polsko-bolszewickim

Zwycięska wojna polsko-bolszewicka należy do najświetniejszych sukcesów polskiego oręża. Wśród najsłynniejszych oddziałów tej wojny znajduje się bolszewicka Pierwsza Armia Konna.


Strony:
1 2 3 4 5

Siemion Budionny 4 stycznia 1919 r. rozpoczęła się nigdy niewypowiedziana wojna polsko-bolszewicka. W połowie 1920 r. jej perspektywy rysowały się bardzo niekorzystnie dla młodego państwa polskiego. Po przeszło roku frontowych sukcesów Wojsko Polskie zostało zepchnięte do chaotycznego odwrotu, tak na północnym jak i na południowym teatrze działań wojennych. Kilkanaście dni po wejściu sił polskich do Kijowa, pod koniec maja 1920 r., uaktywnił się tzw. Front Południowo-Zachodni pod dowództwem komfronta Aleksandra Jegorowa. Siłą napędową tego ogromnego związku operacyjnego była 1. Armia Konna komandarma Siemiona Budionnego. Natomiast miesiąc później, dokładnie 4 lipca 1920 r., rozpoczęła się tzw. druga ofensywa Tuchaczewskiego – ówczesnego komfronta bolszewickiego Frontu Zachodniego. Dwa potężne zgrupowania sił sowieckich wymusiły odwrót oddziałów polskich, odnoszących do tej pory niemałe sukcesy.

„Na całym świecie nie ma tyle kawalerii…”

Wojna polsko-bolszewicka: 12 głównych osób dramatu [Galeria]

Czytaj dalej...
1. Armia Konna została ściągnięta na Ukrainę z Kaukazu, gdzie walczyła z wojskami białych. Z kalkulacji Naczelnego Dowództwa Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej wynikało, iż aby osiągnąć sukces w wojnie z Polską, należało użyć ogromnej ilości wojska, w tym co najmniej pięciu dywizji kawalerii. Miały one stanowić motor natarcia na linii Berdyczów–Równe–Kowel–Brześć. Dlatego też, w ostatnich dniach marca 1920 r., podjęto decyzję o włączeniu konoarmiejców Budionnego w skład Frontu Południowo-Zachodniego.

Przerzut oddziałów rozpoczął się na początku kwietnia i trwał prawie dwa miesiące. Konarmia dotarła na wyznaczony obszar koncentracji 25 maja 1920 r. Według gławkoma Siergieja Kamieniewa główne jej zadanie było następujące:

[…] zadać wojskom polskim na Ukrainie taki silny cios, który byłby w stanie zachwiać całym frontem polsko-ukraińskim. […] najlepiej będzie uderzyć wszystkimi siłami Konarmii na prawe skrzydło frontu polsko-ukraińskiego, które obsadzone jest przez najsłabsze siły wojsk galicyjskich i po jego przełamaniu, głębokim rajdem wykonanym na jego tyły, w ogólnym kierunku na Równe, zniszczyć cały front.

Na tamten czas skład bojowy konnicy Budionnego był naprawdę imponujący. Bardzo solidnie opracował go prof. Aleksander Smoliński, autor znakomitych publikacji dotyczących Konarmii. Wedle przytoczonych przez niego danych, stan liczebny tego oddziału kawaleryjskiego na dzień 1 czerwca 1920 r. przedstawiał się następująco: przeszło 30 tys. żołnierzy, ok. 30 tys. koni, ponad 15 tys. karabinów, 432 karabiny maszynowe, 67 dział. Korpus dowódczy, tzw. komsostaw, liczył przeszło 2 tys. ludzi. 1. Armia Konna składała się z 4., 6., 11. i 14. Dywizji Kawalerii (DK), Pułku Kawalerii Specjalnego Przeznaczenia, samochodów i pociągów pancernych, sił powietrznych, a także formacji tyłowych. Była to zatem siła potężna, mogąca odegrać bardzo istotną rolę podczas toczonych walk.

Dowódcy Pierwszej Armii Konnej, pierwszy rząd od lewej: Kamieniew, Gusiew, Jegorow, Woroszyłow. W drugim rzędzie od lewej: Lebiediew, Pietin, Budionny, Szaposznikow

Według prof. Aleksandra Smolińskiego już 17 kwietnia 1920 r. Oddział II Sztabu Generalnego WP oraz polskie Naczelne Dowództwo dowiedziały się o przegrupowaniu 1. Armii Konnej na południowy odcinek działań wojennych. W kolejnych dniach polscy dowódcy, a szczególnie Naczelny Wódz marszałek Józef Piłsudski, byli informowani na bieżąco o ruchach bolszewickiej kawalerii. Piłsudski pisał po latach:

[…] o zbliżaniu się jej [1. Armii Konnej – P.Sz.] miałem względnie ścisłe i dokładne wiadomości. Szła ona długim marszem, gdzieś spod Rostowa nad Donem, w składzie czterech dywizji, co do których stanu liczebnego wszystkie dane zdawały się mocno przesadzone.

Powyższe stwierdzenie świadczy doskonale o tym, że polskiemu wywiadowi wojskowemu nie udało się ustalić faktycznego Ordre de Bataille Konarmii, zaniżając choćby liczbę szabel do 10 tys. Jednak 20 maja amerykański lotnik-zwiadowca kpt. George Crawford z 7. Eskadry Kościuszkowskiej spostrzegł oddziały Konarmii podczas lotu rozpoznawczego. Meldował: […] zdawało mi się, że na całym świecie nie ma tyle kawalerii ile tam jej było. Pomimo to, polski Naczelny Wódz nie doceniał początkowo jej siły bojowej. Dopiero w czerwcu Sztab Generalny Naczelnego Dowództwa WP zrozumiał siłę sowieckiej konnicy: Ostatnie walki na froncie ukraińskim jaskrawo wykazały, jaką ogromną rolę w tego rodzaju wojnie mogą odgrywać masy kawalerii…

23 maja 1920 r. płk Marian Kukiel, w tamtejszym czasie m.in. dowódca XXIV Brygady Piechoty, napisał w swym dzienniku: Wieczorem wiadomości najpierw, że jutro atak generalny, później, że robi to legendarna armia Budionnego. Jednak dopiero 29 maja siły 1. Armii Konnej weszły w pierwszą poważną styczność bojową z oddziałami polskimi.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-book: Paweł Rzewuski – „Wielcy zapomniani dwudziestolecia”

Autor: Paweł Rzewuski
Tytuł: „Wielcy zapomniani dwudziestolecia cz.1”

Wydawca: PROMOHISTORIA [Histmag.org]

ISBN: 978-83-934630-0-8

Stron: 58

Formaty: PDF, EPUB, MOBI (bez DRM i innych zabezpieczeń)

3,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3 4 5
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość |

Znaczek upamiętnia 20 rocznicę RKKA czyli Armii Czerwonej. 1 Konna powstała chyba pod koniec 1919.



Odpowiedz

Gość: Adam |

G.Swain opisuje w książce Wojna domowa w Rosji, kłopoty bolszewików z tworzeniem formacji konnych.Cytuje komisarzy bolszewickich którzy krytykują morale konarmii.Po za tym przypomina że w skład tej armii weszli ludzie walczący kiedyś po stronie białych i zielonych, anarchiści. W roku 1921 zasilili oni szeregi powstań antybolszewickich wywołanych przez socjalistów-rewolucjonistów oraz anarchistów oraz tzw. armie zielonych



Odpowiedz
Paweł Sztama

Doktorant UMCS w Lublinie, pracownik Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie. Interesuje się historią organów bezpieczeństwa krajów Bloku Wschodniego i historią wojskową. Autor biografii gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila". Miłośnik biegania, gór, Gruzji, literatury, piłki nożnej oraz podróży.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org