Opublikowano
2013-06-18 18:52
Licencja
Wolna licencja

Organizacja „NIE” (Niepodległość) – utworzenie i rozwój pierwszej struktury drugiej konspiracji

(strona 2)

Organizacja „NIE” (Niepodległość) powstała, gdyż elity Polskiego Państwa Podziemnego, jeszcze zanim na ziemiach polskich pojawili się Sowieci wiedziały, że zwycięstwo Stalina nad Hitlerem będzie oznaczać dla Polski drugą okupację. Na czele tajnej struktury postawiono najlepszych oficerów AK.


Strony:
1 2 3

Ojcowie „Niepodległości”

Innym faktem, o którym wiemy na pewno, a o czym wspominał w swojej depeszy Komorowski, było założenie, że „Nie” nie mogła się opierać na strukturach AK, które, jak przewidywał ich dowódca, zostaną zdekonspirowane podczas operacji „Burza”. Ponadto znamy nazwiska ludzi, którzy z ramienia KG mieli odpowiadać za zorganizowanie i przygotowanie struktur „Niepodległości”. Byli to bardzo wybitni oficerowie WP, którzy działali w konspiracji praktycznie od początku wojny i sprawdzili się na swoich stanowiskach. W specjalnym sztabie organizacyjnym „Nie” znaleźli się prawdopodobnie pomysłodawcy organizacji: płk August Emil Fieldorf „Nil”, ppłk Ludwik Muzyczka „Benedykt” oraz płk Kazimierz Bąbiński „Luboń”.

Późniejszy generał Emil Fieldorf, który został Komendantem, a jednocześnie oficerem organizacyjnym „Niepodległości”, był jednym z najlepszych i najbardziej doświadczonych oficerów WP. Wielokrotnie odznaczany, sprawdził się doskonale jako twórca oraz Komendant Główny Kierownictwa Dywersji KG AK. Na stanowisku tym Fieldorf odpowiadał za walkę czynną polskiej konspiracji, wymierzoną przeciwko niemieckiemu okupantowi. Jedną z najgłośniejszych akcji którą nadzorował było zlikwidowanie „kata Warszawy”, SS-Brigadeführera und Generalmajora der Polizei Franza Kutschery – szefa SS i Policji na dystrykt warszawski. Fieldorf był znakomitym kompanem, posiadał wielkie umiejętności organizacyjne a także talenty pedagogiczne, które były nie do przecenienia we współpracy choćby z Szarymi Szeregami. Kazimierz Bąbiński został ściągnięty do Warszawy, na stanowisko zastępcy Fieldorfa z Wołynia, gdzie utworzył i krótko dowodził 27. Wołyńską Dywizją Piechoty AK. Bąbiński, podobnie jak „Nil”, był żołnierzem bardzo doświadczonym i z piękną bojową przeszłością. Ludwik Muzyczka został szefem sztabu „Niepodległości”. W okresie międzywojennym był on wieloletnim urzędnikiem państwowym oraz Komendantem Tajnego Okręgu Północnego Związku Strzeleckiego. Kiedy wybuchła wojna zaangażował się w działalność konspiracyjną, stając się jednym z najbliższych współpracowników Komendanta Głównego ZWZ/AK gen. Roweckiego - to właśnie on zbudował podwaliny pod cywilne struktury Polskiego Państwa Podziemnego. Muzyczka został wyznaczony na stanowisko szefa sztabu „Nie”, zapewne z powodu swojego doświadczenia, nieprzeciętnej inteligencji oraz zmysłu organizacyjnego.

Major (od 1 października 1944 r. podpułkownik) Ludwik Muzyczka ps. „Benedykt” - jeden z twórców organizacji „Nie”. Zespół ten miał bardzo wiele zalet, nie tylko służbowych ale i osobistych. Oprócz ogromnego konspiracyjnego doświadczenia, wszyscy byli oddanymi Polsce patriotami, wyróżnionymi wysokimi odznaczeniami państwowymi, m.in. Orderami Virtuti Militari. Ponadto byli to ludzie nieprzeciętnie inteligentni, odważni, konsekwentni i stanowczy. Wszyscy też wywodzili się ze środowiska piłsudczyków. W „Niepodległości” nie mogły znaleźć się osoby przypadkowe, które spaliłyby swoimi nierozważnymi krokami działalność nowej organizacji. Wymagano przecież najściślejszej konspiracji, zaś „Nie” miało być strukturą elitarną. Prawdopodobnie dosyć istotnym był również fakt, że wszyscy doskonale się znali i mogli sobie ufać, o czym świadczy m.in. fakt, że syn Ludwika Muzyczki był chrześniakiem Emila Fieldorfa.

Elitarna i zdecentralizowana

Pomimo wymiany depesz w końcu 1943 i na początku 1944 r., organizowanie „Nie” rozpoczęło się dopiero wiosną 1944 r. W sprawie tej istnieje cały szereg wątpliwości i niedomówień. Oprócz wspomnień, zeznań członków konspiracji, Statutu oraz Instrukcji organizacji nie zachowały się praktycznie żadne inne dokumenty jej dotyczące. Wiadomo, że „Niepodległość” miała opierać się na trzech zasadach: elitaryzmu, decentralizacji oraz dekoncentracji, a także, że miała być nastawiona na działalność długofalową. Ponadto miała połączyć w jednej organizacji czynniki polityczne i wojskowe, a tym samym różnić się od AK. Według ppłk Feliksa Jansona początkowym celem „Nie” było prowadzenie propagandy i wywiadu, później natomiast organizacja miała przygotować powstanie zbrojne przeciw Sowietom.

Statut oraz Instrukcja organizacji, które opublikowano w jednym z numerów paryskich „Zeszytów Historycznych”, datowane są na koniec 1944 r. Mimo to wydaje się mało prawdopodobne, żeby nie pracowano nad tymi dokumentami wcześniej, tj. bezpośrednio po wydaniu rozkazu do tworzenia nowej organizacji. Dokumenty te opracowywał prawdopodobnie sztab kierowany przez Fieldorfa. Ponadto istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że treści obu statutów były do siebie zbliżone, być może nawet identyczne. Zgodnie ze Statutem, datowanym na listopad-grudzień 1944 r., „Nie” została powołana przez Dowódcę AK na podstawie wytycznych władz Rzeczypospolitej. Organizacja miała na celu „wszystkimi dostępnymi środkami i metodami utrzymać Ducha Narodu i wywalczyć Niepodległość, Wolną Polskę”. Swoim zasięgiem „Nie” miała objąć obszar II RP, a jeśli trzeba by było, również wyjść poza jej granice. Oprócz powyższych założeń, „Niepodległość” została podzielona na trzy ogniska – dowództwo naczelne, dowództwa obszarowe, w skład których miały wejść tereny kilku byłych województw lub ich części oraz dowództwa rejonowe, obejmujące kilka byłych powiatów albo ich poszczególne części. Ponadto w Statucie znajdowała się treść przysięgi, jaką mieli złożyć Polka/Polak aspirujący do członkostwa w „Nie”:

Bogu i Polsce przysięgam walkę z wrogami na zwycięstwo i śmierć. Będę karny i posłuszny przełożonym, będę ofiarny i koleżeński, tajemnic dochowam.

Dodatkowo dokument określał, iż członkiem „Nie” mogli zostać Polacy, którzy skończyli 17 rok życia.

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.

Polecamy e-booka „Z Miodowej na Bracką” – Tom drugi!

Autor: Maciej Bernhardt
Tytuł: „Z Miodowej na Bracką. Opowieść powstańca warszawskiego t.2”

Wydawca: Histmag.org

ISBN: 978-83-930226-9-4

Oprawa: miękka

Liczba stron: 240

Format: 140×195 mm

6,9 zł

(e-book)

Strony:
1 2 3
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy

Gość |

gen, Fieldorfa zabili: prokuratorzy Naczelnej Prokuratury Wojskowej – Helena Wolińska prokuratorzy Prokuratury Generalnej – Beniamin Wejsblech i Paulina Kern sędzia Sądu Wojewódzkiego Maria Gurowska vel Górowska i dwóch ławników – Bronisław Malinowski i Mieczysław Szymański sędziowie orzekający w Sądzie Najwyższym – Emil Merz, Gustaw Auscaler i Igor Andrejew i nie ponieśli kary. A Kiszczak mówi "śmierć to śmierć" i się śmieje



Odpowiedz
Paweł Sztama

Doktorant UMCS w Lublinie, pracownik Biura Badań Historycznych IPN w Warszawie. Interesuje się historią organów bezpieczeństwa krajów Bloku Wschodniego i historią wojskową. Autor biografii gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila". Miłośnik biegania, gór, Gruzji, literatury, piłki nożnej oraz podróży.

Wolna licencja – ten materiał został opublikowany na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Redakcja i autor zezwalają na jego dowolny przedruk i wykorzystanie (również w celach komercyjnych) pod następującymi warunkami: należy wyraźnie wskazać autora materiału oraz miejsce pierwotnej publikacji – Portal historyczny Histmag.org, a także nazwę licencji (CC BY-SA 3.0) wraz z odnośnikiem do jej postanowień. W przypadku przedruku w internecie konieczne jest także zamieszczenie dokładnego aktywnego odnośnika do materiału objętego licencją.

UWAGA: Jeśli w treści artykułu nie zaznaczono inaczej, licencja nie dotyczy ilustracji i filmów dołączonych do materiału – w kwestii ich wykorzystania prosimy stosować się do wskazówek w opisie pod nimi lub – w razie ich braku – o kontakt z redakcją: redakcja@histmag.org