Opublikowano
2013-07-22 08:30
Licencja
Prawa zastrzeżone

Propaganda stanu wojennego

(strona 4)

Trzydzieści lat mija dziś od zniesienia stanu wojennego. Komunistyczna propaganda stanu wojennego to ogromnie wdzięczny temat dla badaczy.


Strony:
1 2 3 4

Do dyskredytowania opozycji władze wykorzystywały także inne formy propagandowego oddziaływania: ulotki, napisy na murach, a także plakaty. Umieszczano je w dobrze widocznych miejscach (nazywanych w dokumentacji „punktami propagandy wizualnej”): przy największych ulicach, na tablicach ogłoszeń, słupach, witrynach sklepowych, w zakładach pracy. Najwięcej plakatów pojawiło się w czasie kampanii uzasadniającej wprowadzenie stanu wojennego; w 1982 roku opublikowano ponad sto wzorów. Wydawnictwa ulotne tego okresu adresowano do całego społeczeństwa (np. „Mieszkańcy Wrocławia!” lub „Rodacy! Stan wojenny trwa!”) bądź jedynie do członków partii lub funk-cjonariuszy MO i SB. Prezentowano w nich jednozdaniowe wypowiedzi Wojciecha Jaruzelskiego, odpowiednio dobrane cytaty rzekomych solidarnościowych „radykałów”, hasła socjalistyczne bądź fałszywki ujawniające rzekomych agentów w szeregach Solidarności.

W Trybunie Ludu codziennie publikowano cytaty z przemówienia gen. Jaruzelskiego z 13 grudnia. Już sam tytuł rubryki, Zastanów się raz jeszcze nad wagą tych słów, wskazywał, że mają one stanowić motto „socjalistycznej odnowy”.

Treści mające w zamierzeniu uderzać w opozycję znaleźć można także w publikacjach książkowych z tamtego okresu. Wprost podawano je w broszurach i książkach przygotowywanych w strukturach partyjnych i wojskowych. Wychodziły one szybko, często były jedynie zbiorami artykułów publikowanych w prasie. Wśród nich warto wymienić serię „Interpretacje” wydawaną przez oficynę „Książka i Wiedza”. Najbardziej znanymi autorami dzieł tego rodzaju byli: Józef Kossecki, Ignacy Krasicki, Lesław Wojtasik, Jerzy Bielecki. Publikacje miały najczęściej w skondensowanej formie pokazywać „prawdziwe oblicze” kierownictwa Solidarności. Ukazywały się również propagandowe „monografie” poszczególnych ugrupowań, jak Komitet Samoobrony Społecznej „KOR” lub Konfederacja Polski Niepodległej. Nie były to książki skierowane do masowego czytelnika; wydaje się, że zawierały one swoisty kanon treści dotyczących opozycji, z którego czerpać mogli dziennikarze różnych gazet bądź aktywiści partyjni.

„Solidarność” podziemna w czasie stanu wojennego

Czytaj dalej...

O znaczeniu tych publikacji mówił we wrześniu 1982 roku kierownik Wydziału Ideologicznego KC PZPR Walery Namiotkiewicz: „Mogę poinformować towarzyszy, że obecnie zaczynają wychodzić spod prasy drukarskiej opracowania książkowe, które winny stanowić wydatne wsparcie dla naszej ideologicznej roboty. Muszą one być należycie wykorzystywane. Dosłownie w tych dniach «Książka i Wiedza» wydała cenną publikację książkową tow. doc. Edwarda Modzelewskiego pt. Import kontrrewolucji. Teoria i praktyka KSS-KOR. Jest to książka, w której autor przechodzi od opisu do głębszej analizy stanowiska ideologicznego naszych przeciwników spod znaku KOR. Jest to analiza przejawów walki klasowej nurtującej rzeczywistość społeczną naszego kraju u progu lat osiemdziesiątych. Politycznych prowodyrów, którzy posługiwali się demagogicznie oszukańczym hasłem «obrony robotników», wzięliśmy na warsztat jako pierwszych, bo chyba na to sobie zasłużyli. Ale w naszym partyjnym wydawnictwie jest już złożona książka tow. Borowieckiego na temat Solidarności. Mam nadzieję, że te pozycje - wymienione tu przykładowo - ukażą się szybko, bez biurokratycznej mitręgi. Są to poważne opracowania analityczne. Książkę tow. Modzelewskiego już posłaliśmy do Komitetów Wojewódzkich partii. Jest ona także dostępna w księgarniach. Rzecz w tym, aby trafiła do rąk naszych działaczy partyjnych, do aktywu młodzieżowego. Aby żyła wśród ludzi, aby była dyskutowana, pobudzała refleksję i uczyła marksistowskiego myślenia na przykładzie wziętym z naszego życia, z tego, co przeżywaliśmy i przeżywamy w walce, która trwa”.

Fragment badań OBOP Ocena roku 1981 i prognozy na rok następny (źródło: tnsglobal.pl, sygn. K.06/234/82).

Stan wojenny w Polsce (1981–1983)

Czytaj dalej...

Walkę z Solidarnością toczono także za pomocą literatury, zarówno wysokiego lotu, jak i tzw. powieści milicyjnej, w której zaczęli występować działacze opozycji. Przedstawiano ich jako agentów, którzy dążą przede wszystkim do szybkiego zdobycia pieniędzy i szkodzą własnej ojczyźnie. Można tu wspomnieć o książce Anny Kłodzińskiej W pogardzie prawa, wydanej w 1983 roku, przedstawiającej „autorską” wizję czasów Solidarności. W jednym z głównych momentów podpity tłum linczuje samotnego milicjanta i próbującego mu pomóc emeryta, który okazuje się byłym partyzantem. Happy endem jest wprowadzenie stanu wojennego. Także w bardziej ambitnej literaturze znaleźć można przykłady walki z przeciwnikiem politycznym. W ten nurt wpisywał się na przykład Roman Bratny i jego zbeletryzowane pamflety na środowiska opozycyjne.

Powyższy tekst jest fragmentem książki Jana Olaszka pt. „Nieliczni ekstremiści. Podziemna Solidarność w propagandzie stanu wojennego”:

Autor: Jan Olaszek
Tytuł: „Nieliczni ekstremiści. Podziemna Solidarność w propagandzie stanu wojennego”
Wydawnictwo: Europejskie Centrum Solidarności
Rok wydania: 2010
Ilość stron: 202 s.
Oprawa: miękka
Wymiar: 120×220 mm
ISBN: 9788393047277
Cena: 29 zł
Kup ze zniżką w księgarni Wydawcy!

Tekst ma więcej niż jedną stronę. Przejdź do pozostałych poniżej.
Spodobał Ci się nasz materiał? Zapisz się do naszego newslettera!
Strony:
1 2 3 4
Napisz komentarz
Regulamin komentarzy
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Jan Olaszek

Doktor historii, pracownik Biura Edukacji Publicznej IPN, członek Stowarzyszenia „Archiwum Solidarności”. Autor książek Rewolucja powielaczy (2015) i Nieliczni ekstremiści (2010). Zajmuje się historią opozycji w PRL.

Prawa zastrzeżone – ten materiał jest chroniony przez przepisy prawa autorskiego.

Kopiowanie, przedrukowywanie (poza dozwolonymi prawnie wyjątkami) wyłącznie za zgodą redakcji: redakcja@histmag.org